wtorek, 2 kwietnia 2013

Papierowa wiklina raz jeszcze..

I jeszcze raz filiżanka z papierowej wikliny i różami 
z krepiny
tym razem to był dodatek do  prezentu dla teściowej 


 heh teraz dopiero widzę, ze moje orchidee z serwetek 
nie pasują kolorystycznie do krepinowych róż 
muszę za nowymi się po sklepach rozejrzeć :))



4 komentarze:

  1. Piękna filiżanka i różyczki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna praca, zarówno filiżanka jak i różyczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się podoba :)Teściowej zapewne też :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...